|
|
|
SONDA |
|
Czy będziesz ubiegać się o dotacje do kolektorów słonecznych?
|
|
|
|
|
|
|
|
2011-12-08
Europejskie stolice, jak co roku będą świątecznie oświetlone, ale za mniej i bardziej oszczędnie. Kryzys tnie po miejskich kieszeniach także w kwestii bożonarodzeniowych iluminacji.
Pryska iluminacja – według informatorów Polskiej Agencji Prasowej - zużyje blisko dwukrotnie mniej energii niż w roku ubiegłym. Na każdym z kilkuset platanów rosnących wzdłuż Pól Elizejskich umieszczono trzy obręcze, rozświetlane energooszczędnymi diodami elektroluminescencyjnymi. Migają one różnymi kolorami na całej długości prestiżowej alei - od placu Concorde (Zgody) do Łuku Triumfalnego. Włączenia całej instalacji - jednym dotknięciem specjalnego ekranu - dokonała w środę aktorka Audrey Tautou, pamiętna odtwórczyni tytułowej roli w filmie "Amelia". Towarzyszył jej mer Paryża Bertrand Delanoe.
Świąteczna iluminacja słynnej alei jest czynna codziennie od zmierzchu do drugiej w nocy. Ozdobne oświetlenie zostanie wyłączone na początku stycznia.
Kryzysowe światełka
W Portugalii i Hiszpanii coroczne skrzące iluminacje w tym roku nieco zbladły. Kryzys uwidacznia się także w wydatkach na świąteczne ozdoby. Jak informuje Forsal.pl w stolicy Portugalii władze zmniejszyły świąteczny budżet do 150 tys. euro z 850 tys. rok temu.
W Atenach na świąteczną oprawę miasta przeznaczono jedną dziesiątą tego co rok temu. I obecnie jest to tyle, ile kosztowała sama główna choinka, podpalona podczas zamieszek w 2008 roku.
W Hiszpanii, w której bezrobocie sięga 21,5 proc., również zredukowano świąteczne dekoracje w stolicy, poprzestając na wykorzystaniu zeszłorocznych i zmniejszając liczbę żarówek w świetlnych girlandach. Całkowity koszt - 2,5 mln euro - jest o 15 proc. niższy niż rok temu.
Polskie bogatsze i ledowe
Tymczasem Gdynia wyda na miejskie ozdoby świąteczne niemal trzykrotnie więcej niż przed rokiem. Tegoroczny budżet ozdób świątecznych - głównie z diod led - przekracza 345 tys. zł. Główne ulice miasta ozdobią przede wszystkim "węże ledowe". Oprócz tego przy ulicach nie tylko w centrum będą znane już z poprzednich lat świetlne choinki. Na Skwerze będzie "fontanna" świateł, a 16 latarni zostanie przyozdobionych specjalnie dla Gdyni zaprojektowanymi "ubrankami". Tak jak przed rokiem ledowe węże oplotą też 20 drzew –informuje Gazeta Wyborcza.
Także Katowice zwiększyły swój świąteczny budżet o 50 tys. zł więcej niż w ubiegłym - 250 tys. zł, tyle ma Miejski Zarząd Ulic i Mostów na montaż dekoracji i zakup nowych elementów. Wielkich zakupów jednak nie będzie - spora część dekoracji, światełek, lampek została wymieniona przed dwu laty. Do kosztów świątecznych iluminacji trzeba będzie doliczyć jeszcze rachunek za prąd. W ubiegłym roku miasto za energię zużytą na świąteczne oświetlenie musiało zapłacić 30 tys. zł.
Miejska choinka to tym razem świerk srebrny - wysoki na 13,5 metra. Przyjechał z prywatnej posesji w Zakolu podarowany przez właściciela. Największe wrażenie robi jednak futurystyczna, dziesięciometrowa choinka z diodami LED, ustawiona na rondzie. Miasto kupiło ją jeszcze w ub. roku za 60 tys. zł.
W skali regionu wydatki Katowic na świąteczne dekoracje choć robią wrażenie, nie są najwyższe. Mniej wydadzą Sosnowiec - 100 tys. zł, czy Dąbrowa Górnicza - 140 tys. Za to w Zabrzu nowe iluminacje mają kosztować 338 tys. zł, rozbłysną 4 grudnia. Z kolei Chorzów wyda w tym roku na zakup i montaż oświetlenia oraz 14 choinek - 300 tys. zł.
Co roku sporo na dekoracje wydaje Warszawa, w ubiegłym roku - 890 tys. zł. Nie żałują też na dekoracje władze Wrocławia - za ozdabianie swojego centrum miasto płaci średnio ok. 1,4 mln zł.
Dość skromnie przy tym wygląda Koszalin, który w tym roku wyda 34 tys. złotych na świąteczne dekoracje. Za te pieniądze kupione zostaną dodatkowe kurtyny świetlne do przystrojenia ratusza. Ponadto 36 dużych ozdób zostanie rozwieszone na lampach wzdłuż ulicy Zwycięstwa (od Gnieźnieńskiej do skrzyżowania z 1 Maja).
W Kołobrzegu na świąteczne dekoracje w mieście jest przewidziane w budżecie 50 tys. złotych. Z tego 15 tys. zł zostanie przeznaczone na prąd. W Szczecinku na dekoracje zostanie przeznaczone ponad 50 tys. złotych. Z tego 5 tys. zł na nowe lampki, 6,5 tys. zł na kurtyny i węże świetlne, natomiast aż 41 tys. zł pochłonie obsługa, czyli montaż, demontaż i konserwacja. Z kolei Elbląg wyda na dekoracje 104 tysiące złotych.
Źródło: portalsamorzadowy, gazeta.pl; forsal.pl; pap.pl; gk24.pl; elbląg.wm.pl
|
|
|